Archive for October 2010
Nowa przestrzeń bez ścian
Jeszcze kilka lat temu (obowiązująca i powszechnie uznana za dobrą) teoria aranżowania wnętrz mówiła, iż każde pomieszczenie trzeba od siebie jak najbardziej odróżnić. Obecnie jednak hołduje się teorii, która jest zmianą w stosunku do tej starej o 360 stopniu. Dziś bowiem ceniona i uznawana za świetną jest teoria pomieszczenia przechodniego. Wykorzystuje się ją najczęściej w kawalerkach, ale i nie tylko. Zacznijmy może jednak od tego, o czym ta teoria mówi? Otóż w jej założeniu najważniejsze jest to, aby pomieszczeń specjalnie nie oddzielać od siebie, lecz aby się one wzajemnie przenikały. Najprostszym przykładem, niech będzie kuchnia oddzielona od salonu tylko i wyłącznie za pomocą blatu bądź innego rodzaju podłogi. Fachowcy w dziedzinie aranżacji wnętrz twierdzą, iż dzięki temu zyskujemy nową, choć nie do końca na pierwszy rzut oka zauważalną przestrzeń. Nie jestem specjalistą od niezauważalnych przestrzeni, ale być może chodzi o to, że brak ścian daje nam psychiczne poczucie większej przestrzeni. Nie wiem, ale warto odnotować, iż nowy trend już jest.
Architekt krajobrazu dla każdego
Dawniej ogrody projektowano tylko na życzenie najważniejszych osób w państwie. Miały one charakter niezwykły, bo oprócz tego, że były ogromne i reprezentatywne, to w dodatku musiały być tworzone z myślą, iż będzie to dzieło sztuki jak rzeźba czy obraz. Również i dziś architekci krajobrazu dostają zadania dotyczące zaaranżowania reprezentacyjnych parków w wielu miastach, czy terenów otaczających hale sportowe. Ażeby nie rozpisywać się tu nadmiernie o przykładach, wspomnę tylko o „Plantach” w Białymstoku. Może nie są one, aż tak wyszukane jak dawne „wiszące ogrody”, lecz z całą pewnością są przyjemne dla oka. Architektura krajobrazu czy projektowanie terenów zielonych nie ogranicza się tylko i wyłącznie na pracy nad najwidoczniejszymi lokacjami- takie myślenie jest błędne! Obecnie każdy z nas może zatrudnić specjalistę, aby ten zmienił nasz zwykły, przydomowy kawałek zieleni w spokojną oazę np. w stylu japońskim. Tak, tego typu zawody utrzymują się przede wszystkim z tych mniejszych zleceń, wszak tych terenów reprezentatywnych nie mamy w kraju, aż tak dużo. Nie bójmy się więc pójść do architekta, bo obawa o to, że parsknie i powie: „Taki mały ogródek to nie”, jest całkowicie nieuzasadniona i na wyrost. Na koniec pozostaje nam kwiaciarnia warszawa, w której możemy zaopatrzyć się w kwiaty do naszego nowego ogrodu.
Projektowanie ogrodu jako proces długotrwały
Dużej części z nas wydaje się, że jeśli zatrudnimy fachowca, któremu za zadanie postawimy prze aranżowanie, albo zaaranżowanie od nowa naszego ogrodu, to taki ktoś przyjdzie, popatrzy, nawiezie sadzonek, po czym będzie je wkopywał. Otóż nie. Nie jest to tak szybkie i proste jak się zdaje. Taki fachowiec oczywiście-najpierw przyjedzie, rozejrzy się, porozmawia z klientami o tym, jak oni to widzą, jakie mają oczekiwania i upodobania i powróci do biura, aby tam zacząć pracę nad projektem. W biurze najpierw powstaje szkic nowej aranżacji ogrodu „na brudno”, konsultowany on jest wtedy z klientami. Jeśli uzyska wstępna akceptację zleceniodawców,zostaje przeniesiony wraz z dokładnym wymiarowaniem na papier milimetrowy, po czym projekt z papieru przenoszony jest do komputera, gdzie w specjalnym programie (domyślnie jest to GARDEN COMPOSER) wykonywany jest jeszcze raz z uwzględnieniem kolorów każdej rośliny. Taki projekt klient może obejrzeć nawet w wersji trójwymiarowej. Jeśli koncepcja ponownie zostanie zatwierdzona przez klienta, to dopiero wtedy zaczyna się zwożenie sadzonek i ich odpowiednie umiejscawianie. Projektowanie ogrodu to proces jednak długotrwały i wieloetapowy.
About
This is an example of a WordPress page, you could edit this to put information about yourself or your site so readers know where you are coming from. You can create as many pages like this one or sub-pages as you like and manage all of your content inside of WordPress.